czwartek, 23 lutego 2012

Kolczyki

Dla mnie, do "kompletu" z zawieszką. Komplet dlatego, że użyte agaty (nieco inne niż te w zawieszce), te same kolory sznureczków i niektóre koraliki. Musiały powstać dość szybko, bo na dziś mi są potrzebne. Praca Izy - ok. 90 % (ja przyszyłam bigle i wykończyłam zakrętaski). Pod koniec zapał opada, zdecydowanie lepiej wychodzą jej pojedyncze rzeczy. Ale wcale się nie dziwię, bo ja zwykle też z niecierpliwością szyję drugiego kolczyka, myśli błądzą już przy nowej, innej rzeczy:)
Iza szalenie się cieszy z Waszych odwiedzin i komentarzy. Witamy nowe Obserwatorki! Miłego dnia!


wtorek, 21 lutego 2012

Zawieszka - 100 % Iza:)

Tym razem od początku do końca praca samodzielna, począwszy od wyboru kamieni, kolorów, poprzez pomysł ze skręceniem sznureczków, łącznie z przyszyciem zawieszki, podklejeniem skórką i zaimpregnowaniem. Oj, będę nosić! Marzyły mi się agaty:) Jeszcze poprosiłam o kolczyki, może dostanę? Jak wystarczy tego dziewiecioletniego zapału:) Iza czyta Wasze komentarze po kilka razy. Dzięki nim motywacja twórcza jest baardzo duża. Dziękujemy! Fajnie, że zaglądacie i że jest Was coraz więcej.
Przesyłamy buziaki.

niedziela, 19 lutego 2012

Dla Babci

Niedługo Babcia Izy ma imieniny. Na tę okoliczność wczoraj późnym wieczorem powstała śliczna karteczka. Wśród użytych materiałów jest błyszczący cień do powiek i kredka do ust:) 100% Iza. Z wyjątkiem napisu. Nawet fotkę sama pstrykała.
I kolczyki, ale tu wykonanie Izy - 50 %. Ona woli jak jest dużo koraliczków, bo świetnie jej idzie przyszywanie:) Ty razem jej praca ograniczyła się do wyboru kamieni (śliczne agaty od Modrak), kolorów, nawlekania igły, robienia supełków i trochę szycia sznureczków. To i tak całkiem sporo, bo efekt jest fajny (sufler mi podpowiada: "fantastyczny", ale już wytłumaczyłam, że tak nie wypada:)). No dobra - bardzo fajny. Jest elegancko i bez przesady. Babcia na pewno nie raz założy.

Twórczo?

Znów jest co pokazywać:)
Kolczyki - te w 80% wykonane przez Izę, trochę coś tam pomagałam. To jest fragment pewnego tajemniczego kompletu.
W bocznym pasku pojawił się też autoportret - na podstawie fotki, trochę moich podpowiedzi, ale fajnie wyszło, prawda?
I aranżacja prezentu od NiKiTki. Musiałam się poświęcić i sięgnąć domek dla lalek z wysokiej szafy.
Ale jest zabawa!


Na deser - prezent od Juty - super kwiatek - gumka do włosów, która jest noszona na ręku, zamiast bransoletki. I nie da się wytłumaczyć, że to do włosów;) 

I Pan Kot we własnej osobie. Temu to tylko kawałek pudełka dać i będzie miał legowisko.

Muszę się przyznać, że każde pisane tu słowo jest ostro cenzurowane. Wiadomo przez kogo, oczywiście:)  Pewnie lada moment będzie sama pisać.

I trochę tego co już było

Taki misz-masz tego, co pokazywałam u siebie





















wtorek, 7 lutego 2012

Ptaszki i ptaszeczki:)))

Jak się bawić, to się bawić! Zimorodek powstał już ładnych kilka miesięcy temu, zdobi kącik Izy, powstał z nudy u mnie w pracy. Rysowany pod wpływem oglądania encyklopedii ptaków. Jest duży (format A3) i naprawdę piękny. Zgłaszamy na wyzwanie u Modrak. Tak mi się jakoś przypomniało, że przecież jest w domu taki śliczny ptaszorek.

Kropy i kropeczki


 
Karteczka przygotowana przy wyłącznym udziale mojej "scraperki", która dzisiaj zakosiła mi wszystkie akcesoria karteczkowe, na ogół prezenty od Was (skromne to zasoby, ale jednak:)), poukładała je w swojej komódce i zamierza tworzyć. Dlaczego akurat teraz postanowiła przygarnąć moje papierki i inne przydasie? Bo wczoraj dostałyśmy pewną przesyłkę. Przesyłka oprócz spodziewanych i niespodziewanych rzeczy dla mnie (o tym będzie u mnie niedługo) zawierała wspaniałości, którymi dziecię jest absolutnie oczarowane! I samo pstrykało foty, tworząc przeróżne aranżacje. Modrak, dziękuję w imieniu zachwyconej Izy! Pokazuję tylko jedną fotkę, za to ze wszystkim.
A teraz wyzwaniowa karteczka. Wyzwanie ogłoszone w Szufladzie. Bardzo wdzięczny temat, a Twórczynie Szuflady pokazały wspaniałe rzeczy. 

Karteczka Izy na razie na wyzwanie, ale zostanie wykorzystana w pewnym tajemniczym celu:) 

sobota, 4 lutego 2012

Powystawowo



Wczoraj w naszej gminnej galerii było otwarcie wystawy uczestników warsztatów "Tu malował Józef Rapacki" w ramach pewnego sympatycznego projektu. Izuśki prace (niestety tylko 3 choć było więcej, ale trzeba było wybrać) zdobią ścianę i oczywiście pękam z dumy, bo naprawdę to jedna z najmłodszych uczestników, a prace nie odbiegają jakością od prac dorosłych:) Wszystkie prace super, wystawa fajna, niesamowici ludzie, ale fotki mam tylko Izuśki.

środa, 1 lutego 2012