Z okazji rekolekcji dzieci wychodzą wcześniej ze szkoły. Iza wczoraj postanowiła coś uszyć. Wcześniej zaczęła szyć bransoletę z kameą, ale zniechęciła się, chyba za dużo i za szybko chciała. Za to jak wczoraj wróciłam z pracy, ujrzałam to cudo. Niesamowicie mi się podoba. 100 % Iza:) Pomogłam wkleić końcówki i założyć zapięcie.
I jeszcze uroczy różowy pierścionek. Odrobinka szarego też się pojawiła.
Będzie tego więcej, bo na warsztacie jest coś w świetnych kolorach, ale obiecałam dziecku, że samo napisze posta.

