poniedziałek, 2 lipca 2012

Wakacjeeeee!!!!; P

Witam!
Super,  że nareszcie są wakacje i jest tak ciepło i nie muszę chodzić do szkoły! Z tej okazji pomalowałam sobie paznokcie u nóg na bardzo kolorowo, ale nudziło mi się i zmyłam je, a zapomniałam  zrobić im fotki :(
Dzisiaj też nudziło mi się i wymalowałam sobie na paznokciach flagi niektórych państw europejski. Wcale nie jechałam na EURO:)
Te kraje to: Litwa, Finlandia, Niemcy, Ukraina, Francja, Włochy, Polska, Irlandia, Dania i Estonia.


Śmiesznie wyglądają, prawda?
A na koniec roku szkolnego zrobiłam mojej nauczycielce karteczkę.
Karteczkę podarowałam z prezentem uszytym przez mamę.
Bardzo podobał się prezent.
Życzę miłego wieczorku: )
Postaram się coś stworzyć fajnego przez te wakacje; )
                                               
                                                Iza

niedziela, 17 czerwca 2012

Zaległości

Mamy duże zaległości, bo jakoś Izuśka zajęta, albo jej się nie chce napisać... Co nie znaczy, że nie tworzyła.
Już mniej szyje biżutek, bo jest ciepło i zabawa na dworze ciekawsza.
Powstały zawieszki.

I rysunek, podarowany wczoraj koleżance. 

I torebka, uszyta z gotowych elementów, ozdobiona wg własnego pomysłu, podarowana młodszej siostrze ciotecznej, Natalce.


Postaram się zmotywować małą, żeby pisała.

środa, 16 maja 2012

Wyniki!!!!! :)

Wszystkim bardzo dziękuję za udział w "różowych landrynkach" i za to że mam coraz więcej obserwatorów :)
Bardzo zdziwiłam się, że aż tak wiele osób zapisało się na moje cukieraski. Komódka chyba też wzbudziła zainteresowanie. W końcu różowe jest piękne!
Mój tatuś miał rolę maszyny losującej od numeru 1 do 48. Powiedział 14.
I otooo wyniki :
WYGRYWA cohenna!!
I chcę pocieszyć, szykują się kolejne cukieraski do wygrania :)))
Bardzo proszę panią Cohennę o przesłanie adresu na maila mamy: kasian-79@o2.pl, żebyśmy mogły wysłać prezenty. Miłego wieczoru!

Iza

piątek, 27 kwietnia 2012

A na dokładkę....

Oczywiście do landrynek będzie ta wspaniała, słodka komódka z szufladkami na maleńkie skarby. Nie było mnie w domu w czasie, gdy powstała, więc tym bardziej się zdziwiłam:)


Proszę zatem zapisywać się w kolejeczce. Różowe jest piękne!

piątek, 20 kwietnia 2012

Różowe landrynki

Inaczej chyba nie można określić tych przesłodkich kolczyków:) Projekt i wykonanie - 100 % Iza. Nieźle jej idzie ten sutasz, bo już w ogóle jej nie pomagałam. Iza chce oddać je w dobre ręce i sprawić, żeby trochę więcej osób zaglądało  na tego bloga. Zapraszamy zatem po cukiereczki.
Są naprawdę słodkie i śliczne. W środku to chyba agat - w każdym razie kamyk naturalny od Modrak.
Iza pstryknęła kilka fotek. Być może będzie coś więcej jako załącznik do kolczyków, ale o tym zadecyduje dziecko.


środa, 18 kwietnia 2012

Na szybko

Tym razem moje zajęte dziecko nie ma czasu napisać posta, ale natworzyło co nieco, więc pokazuję:

zawieszka dla mnie, na specjalne życzenie:) z naturalnymi koralami
Tu w towarzystwie kolejnej zawieszki, która miała być kolczykiem, ale zabrakło zapału na drugi.
Przepraszam za jakość zdjęć, ale dziecko robiło je samo swoim telefonem:)

I obrazek, który wykonała na wyzwanie w Szufladzie pt. "Bajka"

To dziś na tyle, zapraszam jutro, bo Iza zamierza ogłosić cukierki. Ostrzegam: są piękne! I słodkie!

niedziela, 1 kwietnia 2012

Mój pierwszy własny post

 Witam !
Niedawno w sobotę ja z mamą i z Adamem pojechaliśmy do Grodziska.
Spotkałyśmy nasze kochane Panią Jutkę, Panią Anię i Panią Asię.
Było bardzo miło spotkać się w piątkę i to wszystkie z blogami!
Byłyśmy w Centrum Kultury na Kiermaszu Rękodzieła.
Nic bardziej nie zwróciło mojej uwagi tak jak ta komódka:


Śliczna, prawda?
Ja nie mówię, że reszta rzeczy mi się nie podobała.
Wszystkie mi się podobały, po prostu były piękne.
Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie kupić tej komódki.
Mama kupiła piękną palmę z małym zajączkiem i słomianego barana,ale te rzeczy można znaleźć
na blogu mamy. A i jeszcze muszę przypomnieć o sowie, też jest na mamy blogu.
Dostałam :

Pani Jutko i żeby nie było, że noszę tą gumkę na ręku, a nie na włosach.
I było trochę czekoladowych małych jajeczek, ale zostały zjedzone.
Bardzo chciałam zobaczyć Martę - wnuczkę Pani Juty, ale nie było mojej Martusi.
 Mam nadzieję, że spodobał się prezent!!!:D


Mama moja tak zazdrościła Marcie tego wisiorka, że powiedziała tak:
,,Izuniu ty musisz mi zrobić taki wisiorek!,,
A ja odpowiedziałam, że zrobię i to z wielką przyjemnością.
Ale jeszcze nawet nie zaczęłam !!
Wymiankową karteczkę zrobiłam tak po prostu z nudy wieczorem, bo czekałam aż Adam się umyje.

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych i wesołych świąt Wielkanocnych !!! :)